Przyroda Pirenejów

Przyroda Pirenejów

Olbrzymie pasmo górskie rozciągające się na granicy hiszpańsko-francuskiej jest niezwykle popularne wśród miłośników hikingu. Mało kto jednak wie, że jest to również przyrodnicze eldorado. Połączenie śródziemnomorskiego i wysokogórskiego klimatu sprawia, że możemy oglądać tam zwierzęta i rośliny w unikatowej kombinacji.

Artykuł dotyczy francuskiego Parku Narodowego des Pyrenees, w którym spędzałem wakacje latem 2016 roku.

Królestwo sępów.

przyroda-pirenejow

Najbardziej niesamowite doznanie jakie zapamiętam z Pirenejów to widok zbitych w grupy kilku (a nawet kilkunastu) sępów płowych. Olbrzymie i majestatyczne szybują zwykle na takich wysokościach, że bez lornetki ich nie dostrzegałem. Dopiero kiedy spoglądałem przez soczewki na poszarpane szczyty gór widać było czarne kontury sępów. Zataczały powolne koła wypatrując padliny.

Jakbym chciał się znaleźć na tych szczytach. Móc patrzeć w niebo i obserwując z bliska sępie kształty. Piaskowe upierzenie i czarne lotki. Nieogoloną głowę, zwiniętą w locie jak u czapli. Potężny dziób zdolny rozszarpać skórę ofiar. Ja jednak stałem 1000 metrów poniżej i wychwytywałem szczegóły przez mojego Nikona. A mimo odległości robiły na mnie ogromne wrażenie.

Oprócz sępów płowych, które obserwować możemy praktycznie w całym Pirenejskim Parku Narodowym, występują tam również dwa inne ptaki z tej rodziny. Ścierwnik zwyczajny jest najmniejszym europejskim sępem. Rozpoznać go możemy po bardzo kontrastowym biało-czarnym upierzeniu oraz długim, krótkim klinowatym ogonie oraz żółtej, nieupierzonej głowie.

Ścierwnika możemy rozpoznać po czarnobiałym, kontrastowym upierzeniu.
Ścierwnika możemy rozpoznać po czarnobiałym, kontrastowym upierzeniu.

Ostatnim z trzech sępów, które widziałem podczas mojego pobytu w francuskich Pirenejach jest orłosęp. O tym zadziwiającym i bardzo rzadkim ptaku pisałem już wcześniej, kiedy jeździłem za nim po narciarskich trasach w Livigno we Włoszech (aby przeczytać artykuł o orłosępie kliknij TUTAJ).

Innym ptakiem drapieżnym, na którego warto zwrócić uwagę podczas górskich wędrówek jest gadożer. W Pirenejach jest on bardzo częsty, obserwowaliśmy go kilka razy, również nad samochodową drogą. Jednak jedno z tych spotkań było niezwykłe. Spostrzegliśmy gadożera na szlaku turystycznym nad skalną półką. Od razu wyciągnęliśmy lornetkę i przyglądaliśmy się jego potężnym białym skrzydłom. Zawisał niemal jak pustułka. Po chwili wydał przeciągły, pojedynczy gwizd i nim echo przebrzmiało spikował w dół, prosto w ziemię. Zniknął nam na chwilę za skalną półką. Kiedy wyleciał z powrotem w szponach trzymał wijącego się jeszcze, walczącego żeby się wyrwać z uścisku węża.

gadozer_w_locie

Gadozer_na_tle_drzew

Marmota marmota

Kiedy już oderwiemy oczy od błękitnego pirenejskiego nieba i ptaków, które je przecinają mamy okazję dostrzec bardzo urokliwe zwierzątko. Żyjące wśród kamienistych, górskich hali świstaki bardzo łatwo zobaczyć z turystycznych szlaków. Szczególnie dobre miejsce na ich obserwację to Pic de Lourdes.

Świstaki żyją w norkach, które często kopią w otoczeniu skał.
Świstaki żyją w norkach, które często kopią w otoczeniu skał.

Świstaki to zwierzęta stadne, żyjące w rodzinach liczących kilkanaście osobników. Każdej rodzinie przewodzi najsilniejsza para. Kopią one norki, które latem są schronieniem przed drapieżnikami (najgroźniejsze są dla nich orły), a w zimie służą za sypialnię.

img_4872-copy

Polska nazwa “świstak” pochodzi od charakterystycznego odgłosu ostrzegawczego przypominającego świst. Dzięki niemu zwierzęta informują się wzajemnie o zbliżającym się niebezpieczeństwie.

Rośliny

Pireneje są niezwykle zielonymi górami. Gdy przemierza się doliny, góry przypominają bardziej tropikalne Borneo niż Tatry, czy Alpy. A oto dwa gatunki, na które warto zwrócić uwagę podczas przemierzania pirenejskich tras.

Zimowit jesienny
Zimowit jesienny

Zimowit jesienny w wielu miejscach tworzy przepiękną mozaikę kolorów, tworząc fioletowe łąki. Sama roślina jest ciekawym przypadkiem wykorzystania natury do medycyny. W nasionach zimowita znajduje się kolchicyna, co sprawia, że roślina była od wieków uważana za trującą. Wraz z postępem naukowym poznano jej działanie na organizm – uniemożliwia ona podziały komórkowe. Odkrycie to okazało się niezwykle inspirujące i naukowcy próbują wykorzystać substancję do nowatorskich metod leczenia nowotworów (więcej TUTAJ).

Tłustosz

Na szlaku do najbardziej popularnej destynacji turystycznej w parku – Gavarnie natkniecie się na inną bardzo ciekawą roślinę – tłustosza. Jest to owadożerna roślina, której liście pokryte są lepką cieczą. Zapach śluzu zwabia owady, zaś jego konsystencja unieszkodliwia je.

img_4543-copy



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.


%d bloggers like this: